Miliardy pójdą nie tylko na sektor zbrojeniowy
Rząd Prawa i Sprawiedliwości przez osiem lat tyle nie wydał w polskiej zbrojeniówce, ile my przez trzy dni, podpisując kontrakty z SAFE – mówi w pierwszym wywiadzie prasowym Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, od niedawna sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Po podpisaniu umów z SAFE w Polsce rząd rozpoczyna zakupy za granicą. Najpierw spotkanie w Madrycie, potem uruchomienie programu Orka. Poproszę o szczegóły.
Zacznijmy od Madrytu. Ten zakup, który prawdopodobnie zrealizujemy w Hiszpanii, jest jednym z najważniejszych na całej naszej liście zakupowej SAFE. Dotyczy samolotów do tankowania w powietrzu. To krytyczna zdolność dla Wojska Polskiego, której cały czas polskie wojsko nie ma. Poprzedni rząd unieważnił program Karkonosze, który miał doprowadzić do pozyskania takiej zdolności. Mamy coraz więcej myśliwców, właśnie przybyły F-35, ale żeby mogły jak najdłużej operować w powietrzu, potrzebne jest właśnie tankowanie w powietrzu. Mam nadzieję, że do końca 2030 roku polskie wojsko będzie miało już zdolność tankowania w powietrzu. W rozmowach ze stroną hiszpańską podkreślamy, że jeżeli zdecydujemy się na kontrakt z firmą Airbus, to muszą być poczynione nowe inwestycje w Polsce, choć już dzisiaj dużo komponentów do MRTT (samolotu do tankowania w powietrzu) jest produkowanych w Polsce.
Jaki jest wolumen tej umowy, którą negocjujecie? O jakie pieniądze chodzi?
Oczywiście o kwotach dzisiaj nie powiem ani słowa; jesteśmy w trakcie rozmów ze stroną hiszpańską. Natomiast rozmawiamy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
